środa, 22 maja 2013

Soft lines

W dzisiejszym poście możecie zobaczyć moją interpretację kobiecości, typowy strój, który sprawia, że czuję się lekko i delikatnie. Całość składa się jedynie z jasnych barw, które podkreślają łagodny klimat, a jedynym mocnym akcentem są buty, które z pewnością grają tutaj pierwsze skrzypce. To model zainspirowany oryginalną wersją butów Valentino, a jako że ja od pierwszego wejrzenia zakochałam się w tych sandałkach, to zdecydowałam się kupić tańszą wersję tych szpilek w sklepie internetowym. Pomimo tego, że są na szpilce, to są jednymi z najwygodniejszych moich butów na obcasie ;-) Mam nadzieję, że zarówno zdjęcia jak i stylizacja przypadną Wam do gustu. Buziaki! :)

In today's post you can see my interpretation of femininity, a typical outfit that makes me feel light and delicate. The whole look consists only of the bright colors that highlight the main climate, there is only one powerfull, red element -  shoes - and I'm sure that they play the first role here. This model is inspired by the original version of Valentino shoes, and as I fell in love at the first sight with them, I decided to buy a cheaper version of these shoes in online store. Despite the fact that they are on the heel, they are one of my most comfortable high heels;-) Enjoy my outfit & also the photos. Kisses! :*




photos by my mum

bluzka / blouse - Sheinside
spódnica / shirt - Oasap
naszyjnik / necklace - Vezzi
torebka, pierścionek / bag, ring - Romwe
pasek / belt - no name
buty / shoes - Elilu

niedziela, 19 maja 2013

Perfect shoes

Już od dłuższego czasu polowałam na dosyć popularne u bloggerek piękne sandały na szpilce, ale nie w czarnym kolorze, lecz w białym. To naprawdę bardzo rzadki okaz, bo jak już coś się trafiało, to albo cena była kosmiczna, albo po prostu but był za wysoki. W końcu trafiłam na te idealne, które mają odpowiednią wysokość i jestem zachwycona tym, jak zgrabnie leżą na nodze. Od razu wiedziałam, że świetnie sprawdzą się w otoczeniu moich ukochanych, dziewczęcych pasteli. Zestawiłam je więc z różową, uroczą koszulą o dosyć niespotykanym kroju i wzorze oraz koronkowymi spodenkami, które jeszcze bardziej spodobały mi się na żywo niż na stronie internetowej ;-)  Jest bardzo słodko... ale tak lubię! ;) Miłej niedzieli!

It has been such a long time that I've been looking for quite popular on other blogs amazing shoes on heel, but not in black color - I wanted the white one. They are really rare - when I saw something like that, either the price was soo big, or simply shoes were too high. In the end I found the perfect ones with the correct height and they just look amazing on my feet. I immediately knew that it will be the best combination when I'll match them with my beloved, girly pastels. So I decided to set them with pink, adorable shirt with quite unusual cut & pattern and my beige, lace shorts, which look even better "live" than on the website;-) My outfit is very sweet ... but I like it! ;) Have a good Sunday and enjoy the photos!
photos by my mum

bluzka / blouse - Sammydress
spodenki, torebka / shorts, bag - Sheinside
pierścionek / ring - Romwe
bransoletka / bracelet - Koto
buty / shoes - She Likes

czwartek, 16 maja 2013

Roses

Często zadajecie mi pytania typu "Co mam ubrać na imprezę/wesele/ważne wydarzenie", więc dzisiejszy post jest moją odpowiedzią. Jest wiosna, więc zamiast chować się pod czarne kiecki, założyłam sukienkę z kwiecistym, różanym wzorem, a do tego ma ona bardzo ciekawą, ''pierzastą'' fakturę.  Jej górna część ozdabiana jest srebrnym naszyjnikiem, a dół natomiast jest rozkloszowany. Uwielbiam takie rozwiązania, bo w super sposób można wyeksponować swoją sylwetkę i zakryć to, czego nie chcemy pokazać ;-) Do takiej sukienki najlepszą opcją są szpilki, buty na koturnie (które ja wybrałam) lub po prostu balerinki. Sukienka sama w sobie jest już bardzo ozdobna, więc nie musiałam dokładać prawie żadnej biżuterii - postawiłam tylko na prosty pierścionek z różyczką. Wystarczy dobrać jakąś torebkę i.... gotowa na imprezę! ;)

You often ask me questions like "What should I wear for a party/wedding/ special event", so today's post is my answer for that question. It's spring now, so instead of hiding under the black dress, I wore a dress with floral, rose pattern, and with very interesting, feathery texture. The top of it is decorated with silver necklace and down part is flared. I love this types of dresses because it's a great way to highlight your figure and cover up what you don't want to show;-) High heels, wedges (which I've choosen) or flats are the best options for them. Dress is already very decorative so I didn't wanted to add so much jewelry - I put just a simple ring with rose. Now just choose a bag and ... ready for a party! ;)



photos by my mum

sukienka / dress - VJ Style
torebka / bag - Sheinside
pierścionek / ring - Madam Lili
sandały / wedges - Elilu

sobota, 11 maja 2013

Dark chocolate

Czas wolny już się skończył i wcale się z tego nie cieszę. Przytłacza mnie to, że zamiast korzystać z tak pięknej pogody będę musiała siedzieć w szkole (w dodatku jako pierwsza klasa mam drugą zmianę!) i się uczyć. Wraz z końcem wolnego postanowiłam zmienić trochę moje włosy i przefarbowałam je z pomocą mojej kuzynki na ciemniejszy kolor. To dosyć drastyczna zmiana, ale uważam, że trzeba się bawić i próbować różnych rozwiązań! ;) Jeśli chodzi o moją dzisiejszą stylizację postawiłam na dwa mocne, kolorowe akcenty w postaci torebki oraz spódnicy, a reszta jest stonowana i łagodna. Na głowie ulubiony, czarny kapelusz chroniący przed mocnym słońcem, do tego czarne sandałki z paskami i voila! ;)

Free time is over and I'm not happy at all. I don't like this fact, that instead of using this beautiful weather I have to sit in school (in addition as the first class I have lessons in the afternoon!) and learn. At the end of this free time I decided to change my hair a little bit and I dyed it with my cousin's help for a darker color. It's a pretty drastic change, but I believe you need to have fun in your life and try different things! ;) In my today's look I put two strong, colorful accents - a bag and a skirt - and the rest is quite gentle. I put my favorite black hat on my head, black wedges with straps on my feet and voila! ;)
photos by my mum

bluzka / top - Vivilli
spódnica / skirt - ZLZ
torebka / bag - Sammydress
kapelusz / hat - Oasap
pierścionek / ring - Iloko
naszyjnik / necklace - MadamLili
sandały / wedges - Pull & Bear

środa, 8 maja 2013

Long skirt

W dzisiejszym poście moja wczorajsza, dosyć nietypowa dla mnie stylizacja. Jest w niej mój ulubiony element garderoby, czyli spódnica, lecz nie w takiej długości jak zawsze. Jest ona długa, ale nie do samej ziemi. Zestawiłam ją niestandardowo i zamiast klasycznych sandałów lub wysokich butów na klocku ubrałam brązowe sztyblety, które genialnie współgrają z kapeluszem. Ostatnio staram się także eksperymentować z okularami i na mojej półce pojawiło się sporo odmiennych typów niż dotychczas - wśród nich znalazły się czarne pilotki ze złotymi ramkami. Życzę Wam miłego dnia! :)

In today's post you can see my yesterday, quite unusual for me look. There is my favorite item of clothing - a skirt, but not in such length as always (you should already know that I love short skirts!). It is long, but it's not maxi skirt. I set it with brown Jodhpur boots instead of the classic sandals or boots on the block, and they look brilliantly with my brown hat. Recently, I also try to experiment with different kinds of sunnies and I have on my shelf lots of different types of glasses than ever before. On photos you can see one of them - black aviator sunnies with gold frames. I wish you a nice day! :)



photos by my best friend Ola

koszula / shirt -Indressme
spódnica / skirt - Bang good
okulary / sunnies - Zero UV
torebka, pierścionek, kapelusz / bag, ring, hat - Romwe
sztyblety / boots - Papilion